xx krew w klatce z zeberkami...
03 Lut, 2012, 20:28 wysłane przez joankaa
Witam,
Chwilowo od trzech tygodni opiekuje sie znaleziona za oknem zeberka. Na szczescie trafila pod opieke domowa jeszcze w listopadzie, kiedy nie bylo mrozow. Dokupilam jej do towarzystwa druga zeberke, bo wiem, ze stadne ptaki. Dobrze sie dogadaly, trabia sobie wspolnie, wybieraja sobie z dziobkow. Uwielbiaja owocowa mieszanke dla ptakow i proso w klosach, ktorym smieca co niemiara. Mlodsza, dokupiona zeberka uwielbia sie kapac i jest bardziej ciekawska, moze dlatego, ze wychowala sie wsrod innhych i z ludzmi w sklepie z papugami, gdzie wlasciciele poswiecaja ptakom sporo czasu. Uwielbia sie kapac. Starsza, juz wybarwiona , ale nie wiem w jakim jest wieku, jest ostrozniejsza i bardziej plochliwa. Wszystko byloby ok, gdyby nie problem , ktory nam sie pojawil dzisiaj. Rano posprzatalam klatke, mala sie wykapala i sobie cwierkaly radosnie. Czesto do nich zagladam, zreszta stoja z nami w pokoju. A przed chwilka zobaczylam w klatce KREW! Poplamione żedki, plamki krwi na podlodze. Poczatkowo myslalam, ze moze obtarly sobie czyms lapki ale widze ze przyczyna jest  inna. Starsza zeberka ma chyba ulamane piorko w miejscu gdzie goła łapka wystaje z udka. Nie wiem jak to opisac, ale widze, ze to miejsce jest zakrwawione lekko i sterczy tam małe piorko chyba, ktore ona usiluje sobie wyskubac. Nie wiem co robic.... Na razie wyglada, ze juz nie krwawi ale nie wiem ile tej krwi maja malutkie przeciez zeberki..... Jest ozywiona, nie widac po niej oslabienia na razie, nie jest ospala czy apatyczna. Mniej wiecej wiem jak ptaszek slabnie, mialam kiedys papuzki faliste i niestety tak sie jednej przydarzylo- miala jakis nowotwor-narosl kolo kuperka, ktora pekla w pewnym momencie ....:(
Czy w jakis sposob mozna pomoc zeberce? czy lepiej zostawic ja w spokoju? czy probowac obciac to piorko? przemyc ranke? Tak naprawde to nie wiem co sie jej stalo, lapka nie wyglada na zlamana, normalnie skacze z zerdki na zerdke, nie oszczedza  czy nie podklula tej lapki. Problem jest wyzej raczej. ona jest taka plochliwa, ze nie wiem czy zlapanie jej nie bedzie dla mniej dodatkowym szokiem.... Prosze o jakas porade, choc wiem, ze na odleglosc sie nie da dokladnie. ...Chcialabym jej pomoc, ale nie wiem jak i nie wiem czy bardziej jej nie zaszkodze.
Bede wdzieczna za pomoc.
4 komentarze | Napisz komentarz

xx Ospała samica zeberki, jakby ciężko oddychała. Co jej jest?
31 Sty, 2012, 21:31 wysłane przez Glenroy
Witam!
Wybaczcie, dawno nie było mnie na forum [niewiem]

Mam problem po ostatnim lęgu moich zeberek, było to jakieś 4 miesiące temu, wykluło się 6 sztuk, samiec pozbył się 3, jedna samiczka od początku była nielotem i jakieś dwa tygodnie temu znalazłem ją martwą na dnie klatki :/ Została mi już tylko parka młodych i ich rodzice, właśnie przed chwilą zajrzałem do klatki i zobaczyłem, że samiczka siedzi na drabince z głową wtuloną jakby nad skrzydłem, do tego wygląda jakby ciężko oddychała, z jakby każdym oddechem wyraźnie widać jak rusza skrzydełkami do góry i do dołu, nigdy się tak nie zachowywała. Ah, jeszcze kolejnym problemem jest to, że od złożenia jaj, jakieś 4 miesiące temu nie odrosły jej piórka na grzbiecie a wręcz wyłysiała. Nie wiem co się dzieje, nie chciał bym, żeby moją klatkę nawiedziła jakaś epidemia [help]
4 komentarze | Napisz komentarz

04 Zanik upierzenia
28 Sty, 2012, 13:51 wysłane przez Karo17
Witam, dzisiaj zauważyłam u samca zeberki, że nie ma dość sporo piór pod brzuszkiem. Nie mam pojęcia czym jet to spowodowane. Do tego widać lekkie zaczerwienienie skóry. Często również drapie się dziobem w tym miejscu. Jeśli coś wiedziecie pomóżcie. Może znacie jakiś domowy sposób, żeby to zahamować. Z góry dziękuję za okazaną pomoc.
1 komentarz | Napisz komentarz

xx wypadły piórka
24 Sty, 2012, 07:25 wysłane przez Bonnemort
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/869c616b2c042ea8.html
wyglada to tak. co to własciwie jest? i czy moge jej jakos pomuc? czy moze sie samczyk zarazic?
samiczka schudła tak mi sie wydaje i wyglada źle najpierw myslałam że sie pierzy ale teraz po tyg nie odrosły jej piórka a to moim zdaniem dziwnie wygląda :( pomóżnie
5 komentarze | Napisz komentarz

06 nieżyje ;(
20 Sty, 2012, 13:47 wysłane przez Magdzia
Moja zeberka ok. tydzień temu zniosła 3 jajka, w gnieździe. Dzisiaj przychodzę ze szkoły patrze dejzi (samiczka) nie żyje :(, leżała na dnie klatki jajka były na miejscu. mam parę pytań 1.Z jakiego powodu zginęła Dejzi, wczoraj widziałam miała na klatce piersiowej plamkę krwi.  2.czy Frodo (samiec) przeżyje czy dokupić zeberke 3.są szansę że Frodo wysiedzi jajka .  Proszę o odpowiedzi
8 komentarze | Napisz komentarz

xx Zaniedbana zeberka
14 Sty, 2012, 22:14 wysłane przez Dziobek1994
Witam. Dostałem od znajomych mego brata zeberkę. Jest to samiczka, w wieku 4 lat. Niestety najprawdopodobniej oddali mi ją bo się "zużyła". Samiczka ma łyse, pozbawione piór nogi, całą okolicę kloaki i podbrzusze. Nie ma też ogona. Poza tym na plecach ma tak jakby pokręcone piórka. Jak się dba tak się ma  [nakrzycze] Wiem o zeberkach na tyle, że nigdy nie doprowadziłem ptaka do takiego stanu. Nie wiem więc co zrobić żeby ptaszyna odzyskała pełnię swojej urody a najważniejsze komfort życia. Poniżej zdjęcie zeberek. Chyba nie muszę mówić o którą chodzi.

http://imageshack.us/photo/my-images/85/zdjcia046.jpg/
2 komentarze | Napisz komentarz

moved PRZENIESIONY: jakie to mutacje i jaka płeć?
09 Sty, 2012, 19:05 wysłane przez Kaśka
Ten wątek został przeniesiony do Mutacje zeberek.

http://papuzki.webd.pl/forum/index.php?topic=26096.0
0 komentarze

xx co zrobić gdy ptak złamie sobie skrzydło?
08 Sty, 2012, 17:09 wysłane przez Wera22
chyba złamal skrzydlo bo strasznie piszczal spadl na dno klatki i mial rozlożone sprzydła co zrobić?
11 komentarze | Napisz komentarz

xx chora zeberka
19 Gru, 2011, 22:30 wysłane przez koszanik
z góry przepraszam za błędy ortograficzne

w niedzielę kupiłem sobie nową zeberke odmiany czubiastej.Juz od pierwszego dnia zauważyłem że prawie cały czas śpi z głowom w piórach i wogóle jest jakaś cała jakby nadmuchana.nie wiem jaka to płeć bo niewidać za wyrażnie bo chyba jest jeszcze młoda ale na 80% to samiec.Mój samiec którego mam od 2 lat pierwszego dnia atakował nowego ptaka ale już jest lepiej bo stary chba bał się nowego bo nowy jest trochę większy.poza spaniem tylko je i nic więcej postaram się jeszcze sprawdzić jego kupę.Poza tym czasami rostawia ogon w wachlarz i często kłapie dziobem .nie mam drugiej klatki i raczej przed świętami wyjazd do weterynarza jest niemorzliwy bo mieszkam z dala od niego i jestem teraz chory.Raczej nie jest to zapalenie jajowodu w przypadku gdyby to była samica bo miałem z tym styczność 2 razy i wyglądało to trochę inaczej.
6 komentarze | Napisz komentarz

moved PRZENIESIONY: OPUSZCZONE SKRZYDŁO
14 Gru, 2011, 22:46 wysłane przez haaszek
Ten wątek został przeniesiony do Choróbska.

http://papuzki.webd.pl/forum/index.php?topic=26005.0
0 komentarze