';
Forum i album używa plików cookies. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisu, zapamiętania indywidualnych ustawień, logowania.
Więcej informacji w wątku: [Polityka prywatności]

Autor Wątek: Ratunku!!!  (Przeczytany 345 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Papużki Olast

  • *
  • Wiadomości: 15
  • Od: 28 Lip, 2017, 12:23
Ratunku!!!
« dnia: 19 Sie, 2017, 12:01 »
Ratunku!!! Mam problem. Posiadam dwie papużki (tak nie są spokrewnione) i chciała bym zacząć lęgi. Czytałam że papugi muszą wtedy przez kilka miesięcy odpowiednio się żywić. Ale nie do końca o tym. Moje papugi, które kupiłam w zoologicznym (a dokładnie dwóch dużych sklepach sieciowych) nie chcą jeść nic oprócz ziarna. NIC. Próbowałam, warzywa,zielenina, owoce, jajko, nawet próbowałam podawać kiełki. Nic z tego. Próbowałam w karmniki, wtykałam między pręty, wszędzie. Jednak kiedy pomyślałam o lęgach stwierdziłam że dość tego, muszę coś zrobić. Ktoś ma jakie kolwiek pomysły jak je zachęcić do jedzie na zieleniny? Wszelkie pomysły mile widziane.:(
PS. Nie mówcie że biorę się za lęgi, chociaż nic nie wiem. Przecież ja po to się pytam,wiem czym żywić, tylko jak zachęcić? Mam świadomość że do puki papugi nie przekonają się do różnorodnej diety o lęgach nie ma mowy. Zresztą ogólnie chcę żeby zaczęły jeść bardziej różnorodnie. Bo na jajko można stosować różne ,,zamienniki" np. suszone (tak słyszałam) ale na warzywa i owoce nie.:( Proszę o porady.

Połączony post: 19 Sie, 2017, 12:09
Jeszcze jedno. Już nie wsadzam owoców między pręty( z powodu cynku) Papugom nie zaszkodziło bo i tak tego nie tknęły.
« Ostatnia zmiana: 19 Sie, 2017, 12:09 wysłana przez Papużki Olast »

Offline paganek

  • *
  • Wiadomości: 177
  • 19 lat(a)
    Skąd: Lubin
    Od: 05 Cze, 2015, 03:48
  • Płeć: Kobieta
  • ptaki: Sześć falistych.
Odp: Ratunku!!!
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Sie, 2017, 12:35 »
Spróbuj podawać zieleniny a warzywa w formie szaszłyków. Często to działa.
Obecne urwisy - Romek, Ciri, Świteź, Puszczyk, Olgierd i Iris.


...Czarek, Czajka, Edek, Falka.

Offline Papużki Olast

  • *
  • Wiadomości: 15
  • Od: 28 Lip, 2017, 12:23
Odp: Ratunku!!!
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Sie, 2017, 15:03 »
Spróbuję. Mam nadzieję że zadziała :)

Offline Nimfa M

  • *
  • Wiadomości: 52
  • Od: 26 Cze, 2017, 13:06
  • Płeć: Mężczyzna
  • ptaki: nimfy, świergotki
Odp: Ratunku!!!
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Sie, 2017, 17:02 »
Jeśli nie próbowałaś to spróbuj z marchewką i kapustą. Moje nimfy i świergotki najbardziej je uwielbiają. Np. jabłko tylko troszkę podziobią. Śliwki i papryka im nie smakuje.

Lepiej nie wciskaj owoców pomiędzy pręty klatek. Wiem, że to najwygodniejszy sposób, ale kwas z owoców będzie rozpuszczał cynk, który szkodzi papugom.

Po marchewkach i kapuście na liście ulubionych rzeczy moich papug znajduje się zielenina, głównie liście mlecza, krwawnik, i wiele różnych kłosów traw. Najlepiej, abyś miała jakąś falistą, która je owoce i warzywa. Jakby jadła, to inne falki na pewno też spróbują. Mam 7 papug i jak pierwszy raz podałem im jajko to nie wiedziały co to jest i się tego bały. Nie poddawałem i podałem jajko już trzeci dzień, mimo to, że tamte porcje zostały nietknięte. W końcu jedna papuga spróbowała dziobem, a potem zaczęła jeść. Potem wszystkie "papugowały" po niej i też spróbowały. Najlepszym sposobem dla mnie jest, aby inna papuga pokazała im, że można to jeść. Pomysł z szaszłykami też jest dobry.

Offline Driada

  • *
  • Wiadomości: 11
  • 23 lat(a)
    Skąd: Toruń
    Od: 19 Maj, 2017, 13:31
  • Płeć: Kobieta
  • ptaki: Tuptuś, Liczi - faliste
Odp: Ratunku!!!
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Sie, 2017, 13:44 »
Ja bardzo długo walczyłam, żeby moje paputy zaczęły jeść coś innego niż ziarno. Ale wieszałam im codziennie jakieś owoce lub zieleniny. Różne - jabłko, marchew, paprykę, truskawkę, pietruszkę, koperek, mniszek, owoce i warzywa kroiłam w różny sposób, tarłam, zieleniny wieszałam na klamerkach do prania, wrzucałam do miski z wodą... Nic. Na widok kiełków była panika. W końcu kiedyś Kiwi (świętej pamięci) zebrał się na odwagę i skubnął kawałek pietruszki. Liczi wzięła z niego przykład i teraz jest pierwsza do smakowania nowych rzeczy. Tuptuś nadal trochę się tych nowości boi, ale powoli też się przekonuje. I po każdym skubnięciu nowej rzeczy skrzeczy przez dobre pół minuty, jakby chciał pokazać, jaki to on jest odważny, że zabił tę podstępną zieleninę ;) Musisz uzbroić się w cierpliwość, w końcu spróbują czegoś nowego.

 








REKLAMA:
Papużka falista, o papużce falistej, dla papużki falistejCAT, JCB części do koparki, betoniarkihotel tarnowskie góry, noclegi, pokoje, sala bankietowa, konferencyjnaSkanowanie slajdów, negatywów, przegrywanie filmów VHS na DVDobróbka skrawaniem automaty tokarskie detale toczoneProducent linek, linka gazu, sprzęgła, hamulca, zmiany biegówlinka, linki samochodowe, dla motoryzacji maszyn budowlanych, rolniczychHurtownia zabawek Elf, zabawki hurt, sprzedaż hurtowa, dystrybucjamycie okien, malowanie dachów hal produkcyjnych czyszczenie, sprzątanieCzęści zamienne do maszyn budowlanych JCB, koparki JCBBlog, forum kulinarne English and the kitchen