Forum Papużki

Forum Dyskusyjne
miłośników wszystkich ptaków

 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
17 Maj, 2012, 01:41

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
* Strona główna Album Pomoc Szukaj Kalendarz Links Zaloguj się Rejestracja
+  Forum Papużki
|-+  O falistych papużkach
| |-+  Wszystko o falistych papużkach
| | |-+  Oswajanie papużek
| | | |-+  Oswajanie Kubusia
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek. « poprzedni następny »
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Oswajanie Kubusia  (Przeczytany 441 razy)
Offline limonka0502
1. *
*
Kobieta Od: 15 Sty, 2012, 22:07
Wiadomości: 23

Ptaki: papużka falista: Kuba


Quote Author
« : 20 Sty, 2012, 17:51 »

Hej! Co robi Kuba? Gapi się na huśtawkę i nawet na nią nie wejdzie ;( No cóż, jest lepiej, bo na początku siedział na końcu klatki, a teraz stoi na przeciwko niej (huśtawki, oczywiście).
Chciałabym go oswoić i w ogóle. Na razie jest przyzwyczajony do moich palców, bo podaję mu ziarenko przez pręty klatki, a nawet już w klatce. Ostatnio dałam mu jego smakołyki w otwartej dłoni. Niestety. Zwiał na koniec klatki. Na początek będę go przyzwyczajać do dłoni.

Wiem, że 8-letniego papuga trochę trudno oswoić, ale spróbować warto. Pewnie zastanawiacie się, że za to się szybko zabrałam, jednak wcześniej się nim nie zajmowałam (ktoś inny). Pamiętam jak kiedyś wyleciał (nawet kilka razy) z klatki i łapaliśmy go po pokoju. Jedno takie łapanko skończyło się wyrwaniem (przez przypadek) mu ogonka ;( To było bardzo dawno temu i ogonek mu już wyrósł ;) Teraz, kiedy ma otwartą klatkę nie chce wylecieć, by trochę polatać. Chyba już wiemy czemu ;)
« Ostatnia zmiana: 21 Sty, 2012, 17:57 wysłane przez haaszek » Zapisane
Offline jacolek
2. **
*
Mężczyzna 27 lat
Skąd: Poznań / Dania
Od: 16 Lip, 2011, 11:03
Wiadomości: 97


Ptaki: papużki faliste


Quote Author
« Odpowiedz #1 : 20 Sty, 2012, 18:23 »

Jesteś bardzo młodym człowiekiem i normalne że jesteś niecierpliwa. Ale niestety przy papugach trzeba być bardzo cierpliwym. Puki zobaczysz jakieś postępy może potrwać kilka a nawet kilkanaście tygodni. Poza tym jeśli chcesz oswajać papugę to pod żadnym pozorem nie wkładaj rąk do klatki!!!!
Zapisane
Offline Rudzielec
5. *****
*
Kobieta Skąd: mazowieckie
Od: 14 Wrz, 2010, 18:08
Wiadomości: 435



Quote Author
« Odpowiedz #2 : 20 Sty, 2012, 18:26 »

"Na początek będę go przyzwyczajać do dłoni. "
Jak chcesz to robić, to tylko na otwartej przestrzeni (nie w klatce). Wtedy w każdej chwili będzie mógł uciec jak będzie się bał. Spróbuj kupić kłosy prosa i je podawać z dłoni, po pewnym czasie powinien podejść jak zobaczy że nie jesteś groźna ;-)
Zapisane
Offline limonka0502
1. *
*
Kobieta Od: 15 Sty, 2012, 22:07
Wiadomości: 23

Ptaki: papużka falista: Kuba


Quote Author
« Odpowiedz #3 : 21 Sty, 2012, 00:16 »

Jednak wszędzie czytałam, że oswajanie papug powinno się zacząć od rąk, a później wypuszczanie ich z klatki. Ale każdy robi to po swojemu, więc nie ma tematu.
Chciałabym podzielić się z informacją, że falka już przekonuje się do huśtawki, raczej do jej dzwoneczków. No i tak. Dzisiaj wchodzę do pokoju i zobaczyłam, że Kuba uderza dziobem o dzwoneczki i tak kilka razy. Myślę, że trzeba jeszcze trochę poczekać zanim falka się oswoi z nią.

Możecie w tym temacie pisać, jak wy oswajaliście lub oswajacie swoją papużkę.

« Ostatnia zmiana: 21 Sty, 2012, 17:57 wysłane przez haaszek » Zapisane
Offline Rudzielec
5. *****
*
Kobieta Skąd: mazowieckie
Od: 14 Wrz, 2010, 18:08
Wiadomości: 435



Quote Author
« Odpowiedz #4 : 21 Sty, 2012, 10:32 »

"Jednak wszędzie czytałam, że oswajanie papug powinno się zacząć od rąk, a później wypuszczanie ich z klatki."
Wszędzie, czyli gdzie? I w jaki sposób? Bo wszędzie pisze się, że nie wolno wkładać rąk do klatki i tam "oswajać" ptaszka. Można dawać przysmaki przez pręty (wtedy ma wybór - jak chce to podejdzie, jak nie to nie przyjdzie). Napisz dokładnie w jaki sposób Ty oswajasz falkę; bo to ważne, zamiast oswoić możesz sprawić że będzie się bał twoich rąk :/
Zapisane
Offline limonka0502
1. *
*
Kobieta Od: 15 Sty, 2012, 22:07
Wiadomości: 23

Ptaki: papużka falista: Kuba


Quote Author
« Odpowiedz #5 : 21 Sty, 2012, 14:10 »

Ja własnie daję mu jedzenie przez pręty klatki i jak chce to podchodzi, czyli zawsze. Czasami także w klatce. Np. w kieliszku nasypuję nasionek i podaje mu w klatce (kieliszek trzymam w ręce). Podchodzi i je.
« Ostatnia zmiana: 21 Sty, 2012, 17:59 wysłane przez limonka0502 » Zapisane
Offline Rudzielec
5. *****
*
Kobieta Skąd: mazowieckie
Od: 14 Wrz, 2010, 18:08
Wiadomości: 435



Quote Author
« Odpowiedz #6 : 21 Sty, 2012, 15:39 »

Wiesz co - lepiej nie dawać w klatce tylko trzymać rękę z przysmakiem/czy kieliszkiem przy wejściu do klatki - wtedy będziesz mieć pewność, że sam chce podejść. A próbowałaś podawać kłosy prosa? To działa jak magnes na papużki, szybciej się oswoi :)
Zapisane
Offline limonka0502
1. *
*
Kobieta Od: 15 Sty, 2012, 22:07
Wiadomości: 23

Ptaki: papużka falista: Kuba


Quote Author
« Odpowiedz #7 : 21 Sty, 2012, 17:55 »

Jeszcze nie, ale kiedyś przejdę się do sklepu zoologicznego i mu kupię. ;)
Zapisane
Offline moonkaa
1. *
*
Kobieta 15 lat
Skąd: Poznań
Od: 22 Sty, 2012, 16:12
Wiadomości: 2


Ptaki: papużka falista - Koko


Quote Author
« Odpowiedz #8 : 22 Sty, 2012, 16:41 »

Witam.
Dopiero co dołączyłam do forum, ale wcześniej już sporo się tu naczytałam :)
Od niedawna również jestem szczęśliwą posiadaczką papużki ( od 27 grudnia ) Jest to samiczka - Koko  :)
Ona z huśtawką też miała/ma problem. Raczej się na niej nie huśta tylko na niej śpi (dziwne) Noo czasami pobawi się takimi kolorowymi koralikami, które przy niej są.
Co do oswajania to raczej idzie mi kiepsko. Poświęcam jej sporo czasu - rozmawiam z nią, podstawiam jej smakołyki ( tak jak pisała Gosia - patyczkiem od szaszłyków) ale niestety nic  :( Koko jest bardzo rozmowna ale niestety chyba nadal się mnie boi, choć nie daje jej ku temu powodów.
limonka - życzę powodzenia w oswajaniu twojego paputka :)
Pozdrawiam
Zapisane
Online Sabinka
Sponsor
3. ***
*
Kobieta 52 lat
Skąd: Katowice
Od: 15 Sie, 2011, 01:14
Wiadomości: 199


Ptaki: Falki: Tosia, Bercik, Lusia, Mikuś, Zaza


Quote Author
« Odpowiedz #9 : 23 Sty, 2012, 03:03 »

Papużki na huśtawce się nie huśtają - tyle co się zakołysze, jak wskoczą. Traktują ją jak żerdkę typu cienka gałązka, która się kołysze, kiedy na nią wskoczyć, a potem przestaje. Jeśli huśtawka wisi wyżej niż inne żerdki w klatce, papużka ją wybiera na "łóżeczko". Niekoniecznie wygodne, zwłaszcza dla łapek.
Zapisane
Offline moonkaa
1. *
*
Kobieta 15 lat
Skąd: Poznań
Od: 22 Sty, 2012, 16:12
Wiadomości: 2


Ptaki: papużka falista - Koko


Quote Author
« Odpowiedz #10 : 23 Sty, 2012, 16:26 »

To dziwne, bo huśtawka nie wisi najwyżej. Jest jedna żerdka która jest znacznie wyżej i dopóki nie było huśtawki to właśnie na niej spała.
Zapisane
Offline Silvara
2. **
*
Kobieta 28 lat
Skąd: DolnyŚląsk
Od: 10 Sty, 2012, 16:01
Wiadomości: 84



Quote Author
« Odpowiedz #11 : 24 Sty, 2012, 00:40 »

Ale każdy robi to po swojemu, więc nie ma tematu.
Ilu ludzi na forum tyle wypowiedzi,przekonań, doświadczeń. 15 lat temu też były inne metody, teraz są inne a za 15 lat tez coś się zmieni.
Zapisane
Offline limonka0502
1. *
*
Kobieta Od: 15 Sty, 2012, 22:07
Wiadomości: 23

Ptaki: papużka falista: Kuba


Quote Author
« Odpowiedz #12 : 09 Lut, 2012, 16:39 »

Jest już coraz lepiej ;) Wczoraj  włożyłam kieliszek z jedzonkiem i Kubuś na początku się wahał czy podejść czy nie ;) Ale później podchodził i nawet stał we wejściu do klatki. Mojej dłoni się już nie boi, bo zawsze daję mu jedzonko przez klatkę do karmnika. Jak wsypuję to czeka koło mojej dłoni (bo siedzi obok na poidełku) dzisiaj latał nad moją ręką, wsadzał główkę do karmnika. A huśtawka? Na razie jeszcze na niej nie siedział. Raczej nie będzie się na niej huśtał, bo przywiązałam ją sznurkiem (jakbym tego nie zrobiła, to za każdym razem by zlatywała) Była taka tam specjalna dziurka. Będzie się trochę ruszała, ale nie tak, jak na początku. Dzisiaj i kiedyś tam zaobserwowałam, że Kuba wchodzi na klatkę i podchodzi do huśtawki i stuka (tam gdzie się na niej siedzi) Jest chyba ciekawy ;)
Posted on: 05 Lut, 2012, 20:27
Jest już coraz lepiej ;) Wczoraj  włożyłam kieliszek z jedzonkiem i Kubuś na początku się wahał czy podejść czy nie ;) Ale później podchodził i nawet stał we wejściu do klatki.
Oczywiście ten kieliszek włożyłam przed wejściem do klatki, bo nie napisałam wcześniej.
Zapisane
Offline limonka0502
1. *
*
Kobieta Od: 15 Sty, 2012, 22:07
Wiadomości: 23

Ptaki: papużka falista: Kuba


Quote Author
« Odpowiedz #13 : 11 Lut, 2012, 16:28 »

Wczoraj pierwszy raz wypuściłam Kubusia ;) To nie były loty na siłę, tylko raczej nie na siłę. Ja jego do niczego nie zmuszałam. To było tak, że wcześniej oswajałam go do stania w otwarciu klatki (w "drzwiach") i do nakrętki od słoika. Co się przydało później ;)
Więc tak, wczoraj podłożyłam obok klatki nakrętkę (tą co wcześniej) i nasypałam trochę przysmaków i wyszłam z pokoju. Po chwili usłyszałam, że Kuba szaleje w pokoju, z czego się bardzo cieszyłam. Polatał sobie chwilkę i usiadł na firanie. Musiałam już wkładać go do klatki, więc wykorzystałam nakrętkę z jedzonkiem. Kuba się skusił i powoli wsiadał na nią. Kiedy już na niej stał, powolutku przybliżałam się do klatki. Kiedy falka była naprzeciwko niej, wskoczyła do klatki.
Jestem dumna z postępów w oswajaniu, bo opiekuję się nim od miesiąca (bo wcześniej dawałam mu tylko jeść, bo nim opiekował się mój dziadek, a raczej go nie oswajał. Wiec trzeba to zmienić.  Do końca nie wiem, czy Kuba miał wyrwany ogonek czy to była jeszcze inna papuga :))
Myślę, że zrobiłam wszystko dobrze, kiedy papużka była na wolności. Nie łapałam jej w ręce i pilnowałam aby nie zrobiła sobie czegoś. Po locie Kuba układał sobie piórka ;)
« Ostatnia zmiana: 11 Lut, 2012, 16:35 wysłane przez limonka0502 » Zapisane
Strony: [1] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2005, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.071 sekund z 20 zapytaniami.




REKLAMA:
Papużka falista, o papużce falistej, dla papużki falistejJCB części, CAT Caterpillar części, hydraulika siłowa.sprzątanie, grobów, opieka nad grobami, mycie okien, szyb, przeszkleńnoclegi, pokoje, hotel tarnowskie góry, sala bankietowa, konferencyjnaSkanowanie slajdów, negatywów, przegrywanie filmów VHS na DVD, montaż filmów reklamowychobróbka skrawaniem automaty tokarskie detale toczoneProducent linek, linka gazu, sprzęgła, hamulca, zmiany biegówlinka, linki samochodowe, dla motoryzacji maszyn budowlanych, rolniczychHurtownia zabawek Elf, zabawki hurt, sprzedaż hurtowa, dystrybucjamycie okien, malowanie dachów hal produkcyjnych czyszczenie, sprzątanieCzęści zamienne do maszyn budowlanych JCB, koparki JCB