Forum Papużki

Forum Dyskusyjne
miłośników wszystkich ptaków

 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
17 Maj, 2012, 01:38

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
* Strona główna Album Pomoc Szukaj Kalendarz Links Zaloguj się Rejestracja
+  Forum Papużki
|-+  My i nasze zwierzątka.
| |-+  My i nasze zwierzęta
| | |-+  Franek - nowy falisty członek rodziny
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. « poprzedni następny »
Strony: 1 [2]  Wszystkie Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Franek - nowy falisty członek rodziny  (Przeczytany 629 razy)
Offline rozi
Sponsor
11. !#!#
*
Kobieta 54 lat
Skąd: Warszawa
Od: 04 Lut, 2007, 12:11
Wiadomości: 1 620


Ptaki: Grażynka


Quote Author
« Odpowiedz #15 : 25 Paź, 2011, 15:43 »

Tak tak, koniecznie drugą i to najlepiej od razu, ale czemu nikt nie protestuje przeciwko wypuszczeniu prawdopodobnie wolierowego malucha, który za wszelką cenę próbuje wydostać się z klatki i prawie na pewno do niej nie wróci, nie mówiąc o tym, że porozbija się o meble w nieznanym wnętrzu...
Zapisane

Offline Madleneczka
2. **
*
Kobieta 23 lat
Skąd: Zabrze / Kraków
Od: 23 Paź, 2005, 23:57
Wiadomości: 59



Quote Author
« Odpowiedz #16 : 26 Paź, 2011, 19:28 »

Tak tak, koniecznie drugą i to najlepiej od razu, ale czemu nikt nie protestuje przeciwko wypuszczeniu prawdopodobnie wolierowego malucha, który za wszelką cenę próbuje wydostać się z klatki i prawie na pewno do niej nie wróci, nie mówiąc o tym, że porozbija się o meble w nieznanym wnętrzu...
A nie jest wolierowy akurat. Wypuściłam go, ale na razie jednak nie chce z klatki wychodzić. Raz sobie pofruwał po pokoju, ale usiadł z powrotem na klatkę i bał się z niej poderwać. Na razie zostawiam mu drzwiczki otwarte, gdy jestem w pomieszczeniu. Będzie chciał, to wyleci.

Martwi mnie jedna sprawa, dotycząca innej papużki - młodej dość, którą widuję od tygodnia w pewnym sklepie zoologicznym. W klatce jest z trzema innymi falistymi, ale ta jedna ZAWSZE siedzi na dnie, z dala od innych, jest nastroszona i na głowie ma wydziobaną (chyba przez swoich towarzyszy) łysinkę. Za każdym razem, gdy odwiedzam ten sklep, ta siedzi na ziemi: nie ćwierka, nie lata, nie bawi się z innymi. Nie wiem, czy jest chora czy co, a jeśli tak, to dlaczego w sklepie nie odizolują jej od innych i jakoś jej nie pomogą?
Zapisane
Offline haaszek
Jr. Admin
20. !@!@!@!@!@!@!
*
Kobieta 53 lat
Skąd: Jarosław
Od: 15 Lis, 2003, 15:55
Wiadomości: 12 823


Ptaki: Buka i Mandej - papużki faliste


WWW
Quote Author
« Odpowiedz #17 : 26 Paź, 2011, 19:39 »

Cytuj
Martwi mnie jedna sprawa, dotycząca innej papużki - młodej dość, którą widuję od tygodnia w pewnym sklepie zoologicznym. W klatce jest z trzema innymi falistymi, ale ta jedna ZAWSZE siedzi na dnie, z dala od innych, jest nastroszona i na głowie ma wydziobaną (chyba przez swoich towarzyszy) łysinkę. Za każdym razem, gdy odwiedzam ten sklep, ta siedzi na ziemi: nie ćwierka, nie lata, nie bawi się z innymi. Nie wiem, czy jest chora czy co, a jeśli tak, to dlaczego w sklepie nie odizolują jej od innych i jakoś jej nie pomogą?
Bo tak wyglądają część polskich sklepów zoologicznych. Jaki mają w tym interes, dopłacać to najtańszej papużki? Kupują hurtem na giełdzie więc prawdę mówiąc jeśli ktoś jej nie uratuje, to jest skazana na śmierć.
Ja dokładnie taką własnie zmaltretowaną ofiarę dostałam za darmo, bo i tak by jej nikt nie kupił. Dziś ma siedem lat, lata jak szalona, rządzi młodym narzeczonym, trochę gada i od czasu do czasu pozwala się pogłaskać. To moja Irenka.
Zapisane

Offline rozi
Sponsor
11. !#!#
*
Kobieta 54 lat
Skąd: Warszawa
Od: 04 Lut, 2007, 12:11
Wiadomości: 1 620


Ptaki: Grażynka


Quote Author
« Odpowiedz #18 : 26 Paź, 2011, 23:16 »

Wrócił na klatkę? Mądry ptaszek, potrafi się skupić i stara się sobie radzić.
Zapisane

Offline Madleneczka
2. **
*
Kobieta 23 lat
Skąd: Zabrze / Kraków
Od: 23 Paź, 2005, 23:57
Wiadomości: 59



Quote Author
« Odpowiedz #19 : 24 Sty, 2012, 11:13 »

Franek zrobił duże postępy. Nie boi się dłoni, wskakuje na palec, czasem nawet sam przyleci, jak się wystawi rękę, szczególnie gdy ma jakiś interes - np. zabawka gdzieś mu spadnie : )

Zrobiłam mu fajne drzewko z żerdkami z wierzbowych gałęzi, ale na początku ciężko było go przekonać, że można siedzieć i lądować na czymś, co nie jest klatką. Gdy wchodził mi na palec, przenosiłam go na to drzewko i teraz sam na nie przylatuje, spędza na nim mnóstwo czasu, bawiąc się sznurkami, zabawkami i kłosami prosa.

Mimo że to żywy i wesoły ptaszek, nie jest jakoś szczególnie ciekawski. Raczej mały tchórz z niego, dlatego dopiero niedawno udało mi się go przekonać do zjedzenia marchewki, którą starłam i ułożyłam na talerzu razem z jego ulubioną zabawką. Mam nadzieję, że ten sposób poskutkuje w przypadku innych warzyw i owoców, chociaż jabłko niespecjalnie mu smakuje - dla niego chyba jest troszkę zbyt kwaskowate.
Nie niszczy też niczego. Kartki, książki i zeszyty raczej go nie interesują, co mnie dziwi. Szczerze mówiąc to obgryzanie wszystkiego co się da ma swój urok i cała moja rodzina poniekąd za tym tęskni ;-)

Poza tym, że rano daje nam w kość, bo przecież musi głośno przywitać nowy dzień, Franek jest bardzo grzeczny. Kiedy trzeba go złapać, a robię to tylko wtedy, gdy już naprawdę muszę, nie ma z tym problemu. Dzielnie znosi też podróż w transportówce.
Dużo śmiechu z nim jest, bo bywa trochę niezdarny, kilka razy wlazł do zewnętrznego karmidełka (nie wiem, jak on się tam zmieścił) i nie potrafił się wykaraskać.
W porównaniu do mojej poprzedniej papugi, Franek wydaje się taki głupiutki, ale ten jego mały rozumek jest strasznie uroczy :)

W lutym wyjeżdżam na parę dni na narty. Po powrocie zamierzam dokupić ptaszkowi kolegę, raczej samca. Chciałabym pojechać do tego samego hodowcy, ale jeżeli znajdzie się jakiś lepszy w okolicach Krakowa, to zapewne nie pogardzę.

A tak wyglądał Franek po miesiącu pobytu u mnie (niewiele się zmienił od tego czasu):
Zapisane
Offline Falek131
2. **
*
Mężczyzna Skąd: Dzierżoniów
Od: 12 Lut, 2012, 18:45
Wiadomości: 87



Quote Author
« Odpowiedz #20 : 12 Lut, 2012, 20:02 »

Śliczny z niego kawaler ;-) A o której godzinie wstaje ?
Zapisane
Offline Madleneczka
2. **
*
Kobieta 23 lat
Skąd: Zabrze / Kraków
Od: 23 Paź, 2005, 23:57
Wiadomości: 59



Quote Author
« Odpowiedz #21 : 18 Lut, 2012, 20:46 »

Między 8 a 10. Na tyle wcześnie, by nie dać mi zbyt długo pospać. Mimo wszystko jego poranne witanie dnia jest urocze i na swój sposób zabawne : )
Zapisane
Offline KAROLINA_PNGR
Witajcie w Naszej bajce :)
17. !@!@!@!
*
Kobieta 17 lat
Skąd: Warszawa
Od: 17 Cze, 2007, 17:19
Wiadomości: 3 239


Ptaki: 6 papuzek falistych


WWW
Quote Author
« Odpowiedz #22 : 18 Lut, 2012, 21:24 »

8 a 10 to jeszcze nie ejst tak źle :D Moje jak lato wstaja o 6-7 jak tylko sie rozjasnia i siedem lub wczesniej 8 dziobów zaczyna witać nowy dzień to dopiero jest zabawne :D
Zapisane

Trzymajac jedna papużkę - krzywdzisz ją.
Offline Madleneczka
2. **
*
Kobieta 23 lat
Skąd: Zabrze / Kraków
Od: 23 Paź, 2005, 23:57
Wiadomości: 59



Quote Author
« Odpowiedz #23 : 19 Lut, 2012, 12:33 »

No, ja jestem śpiochem, kiedyś spałam do 11 minimum. Przynajmniej dzięki Frankowi nauczyłam się wstawać nieco wcześniej, więc nie narzekam. Teraz słońce wciąż dosyć późno wschodzi, strach pomyśleć, jak to będzie latem i to z 2 papużkami... : )
Zapisane
Offline Madleneczka
2. **
*
Kobieta 23 lat
Skąd: Zabrze / Kraków
Od: 23 Paź, 2005, 23:57
Wiadomości: 59



Quote Author
« Odpowiedz #24 : 02 Kwi, 2012, 14:16 »

W połowie marca kupiłam drugą papużkę. Saszka pochodzi z hodowli zuzel, jechałam po nią z Krakowa do Warszawy i było warto : )
Obecnie ptaszki są już razem. Na początku Franek był mocno zdziwiony obecnością samiczki. Ona do niego lgnęła, on od niej uciekał, ale szybko się do niej przyzwyczaił i zaczął się nawet zalecać, puszyć, stawiać łapę na grzbiecie i tak dalej... Dużo śmiechu z nimi mamy. Saszka jest bardziej odważna i ciekawska niż Franek, ale wciąż dosyć nieporadna i przez to niesamowicie urocza i zabawna. Najważniejsze jest to, że dzięki niej samczyk je więcej warzyw i owoców. Właściwie to on nie może znieść tego, że ona coś wcina a on nie, mimo że wcześniej mu to nie smakowało : P
Papugują się nawzajem - jak to papugi : )

Wrzuciłam zdjęcie Saszki do albumu.
Cieszy mnie to, że ptaszki nas nie olewają, mimo że są w parze. Zazwyczaj chętnie przylatują na palec. Samiczka jest jeszcze trochę płochliwa, ale z dnia na dzień coraz mniej. Dziś na przykład upodobała sobie moją głowę - zakręciłam sobie parę loków, które bardzo ją zainteresowały.
Sama słodycz ;-)
Zapisane
Offline Falek131
2. **
*
Mężczyzna Skąd: Dzierżoniów
Od: 12 Lut, 2012, 18:45
Wiadomości: 87



Quote Author
« Odpowiedz #25 : 03 Kwi, 2012, 00:56 »

Gratuluje nowej papuzki, na prawdę bardzo ładna, czy Franek od razu zaakceptował Saszke, czy trochę to trwało ?? zastanawiam się nad tym, bo tez niedługo zamierzam dokupić druga papużkę ;-)
Zapisane
Offline Madleneczka
2. **
*
Kobieta 23 lat
Skąd: Zabrze / Kraków
Od: 23 Paź, 2005, 23:57
Wiadomości: 59



Quote Author
« Odpowiedz #26 : 03 Kwi, 2012, 01:39 »

Przez pierwszą godzinę ona wszędzie za nim latała, a on uciekał aż do utraty tchu. Później przysiedli - trochę zmęczeni - w jednym miejscu i on zaczął się do niej zalecać. Zastanawiałam się, czy tej pierwszej nocy po zapoznaniu nie powinny jeszcze spędzić w osobnych klatkach, ale samiec całkiem niedawno został przeniesiony do nowego, większego lokum, więc miałam nadzieję, że jeszcze nie zdążył się tak do końca przyzwyczaić. Poza tym Saszka strasznie do niego lgnęła - próbowała się przeciskać przez pręty klatki (przynajmniej została ona przetestowana - rozstaw jest spory, ale raczej bezpieczny :P ). Nie chciałam jej dodatkowo stresować. Franek na początku trochę się rządził - przeganiał ją od zabawek, jedzenia, a ona niby ustępowała, ale po chwili podchodziła z drugiej strony, spryciula. Teraz już się nie daje. Ganiają razem po pokoju jak samoloty myśliwskie. Pokłócą się od czasu do czasu, ale poza tym bawią się razem i karmią nawzajem; Franek nawet próbuje Saszkę "dosiąść" stawiając nogę na jej grzbiecie, ta z kolei dzielnie broni swojej cnoty :P

Sądzę, że ptaszki się akceptują, ale czas pokaże. Na razie jest bardzo dobrze : )
Zapisane
Strony: 1 [2]  Wszystkie Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.2 | SMF © 2005, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.085 sekund z 23 zapytaniami.




REKLAMA:
Papużka falista, o papużce falistej, dla papużki falistejJCB części, CAT Caterpillar części, hydraulika siłowa.sprzątanie, grobów, opieka nad grobami, mycie okien, szyb, przeszkleńnoclegi, pokoje, hotel tarnowskie góry, sala bankietowa, konferencyjnaSkanowanie slajdów, negatywów, przegrywanie filmów VHS na DVD, montaż filmów reklamowychobróbka skrawaniem automaty tokarskie detale toczoneProducent linek, linka gazu, sprzęgła, hamulca, zmiany biegówlinka, linki samochodowe, dla motoryzacji maszyn budowlanych, rolniczychHurtownia zabawek Elf, zabawki hurt, sprzedaż hurtowa, dystrybucjamycie okien, malowanie dachów hal produkcyjnych czyszczenie, sprzątanieCzęści zamienne do maszyn budowlanych JCB, koparki JCB